wtorek, 15 grudnia 2015

Śledzie boczniakowe

Co powiecie na śledzie na Boże Narodzenie? Tak, też jestem na tak, ale obowiązkowo w wegańskiej wersji. Kupujcie więc boczniaki i do dzieła. Nic trudnego, a pyszne, że ło matko! Zaskoczycie wszystkich gości i samych siebie smakiem boczniaków śledziowych (lub śledzi boczniakowych) :)

Składniki (na jeden słoik 0,5):

- 300 g boczniaków
- 1/3 szklanki oleju lnianego
- 4/5 łyżek octu
- 1 duża cebula
- 8 kulek ziela angielskiego
- pieprz kolorowy, sól, pieprz.
- 2-3 liście laurowe
- 2 goździki

Sposób przygotowania:

Boczniaki myję i osuszam ręcznikiem papierowym. Nacieram je solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewam tłuszcz i podsmażam boczniaki z każdej ze stron ok. 3 minut. W między czasie cebulę kroję na piórka i również podsmażam do lekkiego zarumienienia na patelni.
Przygotowuję marynatę: w miseczce łączę ze sobą olej, ocet oraz przyprawy (około: 1/4 łyżeczki pieprzu, 1/2 łyżeczki soli - zależy od słoika - trzeba próbować :)). Wszystko intensywnie mieszam.
Podsmażone boczniaki kroję na mniejsze kawałki (jeżeli potrzeba). Cebulę zdejmuję z patelni i układam po kolei w słoiku: warstwę cebuli, boczniaki, kolejna warstwę cebuli i na końcu boczniaki. Wszystko zalewam marynatą, zamykam słoik i zostawiam w lodówce na minimum 24 godziny.

7 komentarzy:

  1. a co z solą? czy jest potrzebna? mam słonolubną rodzinę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, oczywiście - sól jak najbardziej :) do smaku - mi wyszło ok. 3/4 łyżeczki.

      Usuń
  2. czy mozna podgrzewac olej lniany?

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie wylądowały w lodówce. Pochwalę się jak smakują! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! będę czekać na info :)))

      Usuń